Pomiar punktowy jak sama nazwa wskazuje polega na pomiaru światła w jednym punkcie. Tylko od razu nasuwa się pytanie, ile to jest ten jeden punkt. Można pomóc sobie procentami. Trzeba więc określić ile procent kadru obejmuje pole pomiarowe. Najrzadziej używa się 1% powierzchni kadru. 2% też raczej należy do rzadkości. Producenci rozszerzyli możliwości i wprowadzili pomiar punktowy obejmujący 3% lub więcej powierzchni. W aparatach wyższej klasy istnieje możliwość powiązania pomiaru światła z czujnikiem AF. Z taką funkcją mamy możliwość mierzenia światła w punkcie w którym ustawiona jest ostrość. Jest to często bardzo przydatne ale również trzeba z tym uważać. Nie zawsze miejsce pomiaru światła musi być miejscem ostrym i najważniejszym w kompozycji zdjęcia. Jeśli aparat nie posiada takiej funkcji pomiar światła punktowego dokonywany jest w samym środku kadru. Bardzo ważne przy pomiarze punktowym jest pamięć pomiaru światła, który później nauczymy się wykorzystywać. W zależności od modelu aparatu wiąże się to ze spustem migawki i korzystania z dodatkowego przycisku.