Największym sprzymierzeńcem fotografa jest światło. Aparaty ustawione na automat lub półautomat gdzie nie ustawia się zamknięcia przesłony i czasu naświetlania (aparat sam je dobiera) pobierają ostrość często ze złego punktu. Dla fotografa który nie jest wprawiony w ustawieniach ale już coś umie najlepszą opcją jest półautomat (P na manetce wyboru trybu).Po wybraniu P mamy możliwość sami ustawić skąd aparat ma brać ostrość, do wyboru jest 5 punktów: góra, dół, lewy, prawy i środek. Najlepszy jest środek. Powiedzmy że wybieramy jakiś punkt który ma być ostry, namierzamy go na środku ale nie chcemy aby on był na środku więc wciskamy wyzwalacz (ten od pstrykania zdjęć) do połowy, aparat dobierze ostrość do tego środkowego punktu i nie puszczając wyzwalacza wciśniętego do połowy przesuwamy aparat w którąś stronę i dociskamy wyzwalacz do końca. Zrobione zdjęcie gdzie obiekt jest z boku i jest wyraźny gdy reszta jest rozmyta. Światło jest przyjacielem i jednocześnie wrogiem początkującego fotografa. Robić zdjęcia nie jest łatwo szczególnie na początku nauki.

Leave a Reply

Categories
Links: